• Artykuły

    TRENING AUTOGENNY SCHULTZA. ODCZUCIE CIĘŻARU CIAŁA

    W ciągłym biegu, w wiecznym niedoczasie, walcząc o każdą minutę, próbując „rozciągnąć” dobę by zrobić więcej, szybciej, bardziej… W wiecznym pędzie, w pośpiechu i stresie łatwo o napięcia i bóle w karku, ramionach, bóle kręgosłupa czy w stawach, migreny, uczucie permanentnego zmęczenia i braku energii mimo 7 godzin snu, rozdrażnienie etc. I tu z pomocą przychodzi kolejna technika relaksacyjna: autogenny trening Schultza. Podarujmy sobie i własnemu ciału 30-40 minut dziennie. W końcu nasze ciało to nasz dom! Zadbajmy o niego. Zadbajmy by czuć się w nim bezpiecznie, komfortowo. By było nam wygodnie i byśmy czuli się w nim zrelaksowani. Trening autogenny Schultza pozwala zrelaksować się. Podczas treningu pogłębiamy oddech, zwalniamy…

  • Artykuły

    Sport. Bo, gdy nie ma już sił, jedyne co można zrobić to biec.

    „Jedyne co mogę zrobić, gdy budzą się demony przeszłości, gdy czuję, że już dłużej nie dam rady, gdy pojawia się ból, nie ten fizyczny, ale ten emocjonalny, co rozszarpuje serce na milion kawałków każdego dnia od nowa, gdy rzeczywistość jest nie do zniesienia, a perspektywa bycia sama ze sobą i własnymi myślami jest przerażająca, i gdy zwyczajnie nie mam już sił … to jedyne co mogę zrobić, to biec.”   To fragment wypowiedzi jednej z bliskich mi osób (cytat jest za pozwoleniem), który idealnie odzwierciedla to, o czym możemy przeczytać lub usłyszeć.   Codziennie w magazynach, gazetach, telewizji, radiu, w mediach społecznościowych, na blogach etc. można znaleźć wiele informacji na…

  • Artykuły

    Afirmacje. Pozytywne myślenie i kreowanie pozytywnych scenariuszy

    Afirmacja to narzędzie, które możemy wykorzystać w codziennym życiu. Nie wymaga wiele pracy, nie jest kosztowna, nie zabiera dużo czasu, nie wymaga specjalnych warunków, nie potrzeba nikogo do pomocy, nie zrobi krzywdy, nie stanowi zagrożenia, nie wymaga specjalnych umiejętności etc. Tyle „nie”, że nie ma miejsca na kolejne: „NIE zrobię. NIE spróbuję” 🙂 Zatem zmieniamy: „NIE zrobię. NIE spróbuję” na „Zrobię. Spróbuję”   Jedyne co jest potrzebne, to: zastanowienie się i ułożenie własnej afirmacji systematyczność kilka minut dziennie. Afirmacje układamy i systematycznie powtarzamy, aby świadomie wpłynąć na sposób naszego myślenia. Aby zmienić scenariusze i prognozowane sytuacje z tych negatywnych na pozytywne. Kreujmy to co chcemy, zamiast kreować i skupiać się na…

  • Artykuły

    Negatywny dialog z samym sobą. Jak sobie pomóc.

    Nawiązując do poprzedniego wpisu dotyczącego techniki świadomego oddychania w celu obniżania napięcia, dziś chciałabym przedstawić koleją, myślę sobie, że równie łatwą i przydatną metodę, jaką jest POSTAĆ Z KRESKÓWKI.   Zapewne każdemu z nas zdarzyło się i zdarza, prowadzić rozmowy z samym sobą. Mam rację? Ileż to razy po nieudanej rozmowie z szefem czy partnerem, po tym jak nerwowo zareagowaliśmy na zachowanie własnego dziecka czy też jak zakończyliśmy związek, który był najlepszym co nas spotkało, ale przestraszyliśmy się trudności jakie na początku trzeba przejść etc. poczuliśmy się strasznie źle? Zdarza się, że po takich sytuacjach wyrzucamy sobie, jak mogliśmy być tak głupi lub tchórzliwi, jak można było popełnić taki błąd…

  • Artykuły

    Świadome oddychanie. Ćwiczenie.

    Świadome oddychanie najlepiej zaowocuje, gdy poświęcimy mu kilkanaście minut dziennie. Pojawiła się myśl: „Codziennie?”; „Aż tyle, kilkanaście minut dziennie?”; „Nie, nie ma szans, ja ledwo mam czas raz w tygodniu na fitness/rower/ kosza?”; … etc. Wymówki. Tak, wszyscy lubimy je robić. Zastanówmy się. Niech każdy z Nas odpowie sobie na poniższe pytania: czujesz się zestresowana/zestresowany? czujesz napięcie w karku, szyi, cierpisz na migreny, bóle głowy, brak koncentracji? chciałabyś/chciałbyś znać prosty sposób na obniżenie stresu? czujesz, że brakuje Ci czasu dla siebie? Czy Twoje odpowiedzi były twierdzące? Jeśli tak, czytaj dalej, jeśli nie, możesz podrzucić ten wpis komuś, komu się przydać 🙂   Zatem uważasz, że potrzebujesz „antidotum” na stres. Tak…

  • Artykuły

    Oddychanie. Dlaczego warto świadomie oddychać?

    Oddychanie. Naturalna i automatyczna czynność. Oddychać każdy potrafi. Od najmłodszych lat wiemy, jak. Nikt nie musi nas uczyć, bo instynktownie to wiemy. Nawet ten pierwszy wdech, zaraz po urodzeniu, który może być trudny, dziwny i przypominać zachłyśnięcie, potrafimy zrobić. Oddychanie jest niczym jazda na rowerze, której nauczyliśmy się lata temu i nasze ciało do tej pory pamięta.   Chyba nie ma osoby, która przypomina sobie: „a teraz wdech i wydech, wdech i wydech, wdech…”. Na co dzień raczej o tym nie myślimy. A jednak warto zatrzymać się na chwilę, znaleźć czas i przestrzeń by… nauczyć się ŚWIADOMIE ODDYCHAĆ.   Dlaczego? Przypomnijmy sobie sytuację np. gdy ktoś nas przestraszył lub zobaczyliśmy…

  • Artykuły

    Zmiana. Podsumowanie.

    Podsumowując. Mowa o zmianach, na które mamy wpływ, i które od nas zależą. zmiana, to niewiadoma, która ma prawo nas przerażać, i której unikamy. zmiana, wymaga odwagi, którą trzeba znaleźć w sobie. zmianę często poprzedza szczera rozmowa z samym sobą, co nie jest łatwym zdaniem. podjęcie decyzji o zmianie wymaga czasu. wprowadzanie zmian to proces, podczas, którego możemy zwątpić, cofnąć się, upaść, ale i zacząć raz jeszcze. zmiana to ROZWÓJ.   Warto wprowadzać zmiany. Zwłaszcza te, które same „nas wołają”.   Zmiana nie musi być spektakularna i obejmować jednocześnie kilka sfer naszego życia. Zacznijmy od małych rzeczy, np.: raz w tyg. wstańmy o 5:00 by pobiegać, zamiast od razy planować…

  • Artykuły

    Zmiana cd.

    Wielu z Nas zdarzało się pomyśleć: „Co ja w tej pracy robię? Może powinnam ją zmienić? Ale, jeśli w nowej będzie gorzej? Nie, nie lepiej nic nie zmieniać” „Chciałabym spróbować nauczyć się pływać, ale co oni sobie pomyślą, taka stara, a nie umie pływać. Nie, to bez sensu” „Gdybym był pewien, że to się uda, to nie wahałabym się ani chwili i zrobił to” „Wiem, że to byłoby dobre dla mnie, ale boje się” etc. Tak, nie znamy przyszłości, nie wiemy co będzie za zakrętem. Wahamy się, są obawy, argumenty za i przeciw. Bo zmiana to pewnego rodzaju ryzyko. Póki nie zrobimy pierwszego kroku by ją wprowadzić, a potem kolejnych,…

  • Artykuły

    Zmiana jest ok.

    Poniedziałek. Dla niektórych najgorszy dzień tygodnia, dla innych początek czegoś nowego i najlepszy dzień do podjęcia zobowiązań, wyzwań, obietnic, a krótko mówiąc wymarzony dzień na wprowadzenie zmian w swoim życiu.   Czy zmiana to sposobność by otworzyć się na nowe, pozytywny dreszczyk adrenaliny, sytuacja, gdy odczuwamy ekscytację i energię do działania? A może zmiana to napawająca lękiem nieznana perspektywa, wielka niewiadoma niczym ciemny pokój, do którego boimy się wejść?   Może być i jednym, i drugim. To wszystko jest kwestią doświadczeń, perspektywy i znaczenia, jakie jej (zmianie) nadamy.   Tak, są zmiany, które pojawiają się niezależnie od naszej woli, i których nie chcemy. Ale są też takie aspekty i sfery…

  • Artykuły

    Terapia. Kilka wskazówek.

    Poprzedni wpis dotyczył wyboru: iść czy nie iść na terapię. Jeśli w tym dylemacie jesteśmy bliżej: „Tak, chyba pójdę…”, „Hmmm, chyba jednak poszukam psychologa” poniżej kilka wskazówek, które mogą okazać się pomocne w podjęciu finalnej decyzji. Szukając psychologa, psychotraumatologa, terapeuty dobrze jest popytać wśród znajomych. Psycholog z polecenia to dobry początek.   Jeśli zależy nam na psychoterapeucie i mamy kilku do wyboru – zalecam poczytanie o szkole jaką każdy z nich skoczył. Wybrać tego, którego wykształcenie i metody pracy są bliższe i zgodnie z tym co czujemy, że będzie dla nas najlepsze. To co świetnie sprawdza się w pracy z osobą w kryzysie emocjonalnym nie musi zadziałać z osobą zmagającą…

Call Now ButtonZadzwoń
Kopiowanie zabronione!